HERBATA na zimne wieczory


HERBATA na zimne wieczory

W czasie, gdy na zewnątrz coraz zimniej większość z nas nie wyobraża sobie wieczorów bez ciepłej herbaty. W tym momencie nie tylko nas rozgrzewa, ale dostarcza również wielu substancji wspomagających działanie naszego organizmu.

Herbata, zarówno zielona jak i czarna, zawiera w swym składzie co najmniej kilkanaście podstawowych grup związków. Ich ilość uzależniona jest od wielu czynników takich jak: odmiana, warunki w jakich dojrzewa (klimat, rodzaj uprawy) czy nawet umiejscowienia liści na gałązce.

W zależności od gatunku i składu gleby, na której rosną krzewy, herbata zawiera związki nieorganiczne w ilości 4–7%, są to między innymi: związki chromu, wapnia, magnezu, glinu, manganu, żelaza, miedzi, cynku, molibdenu, sodu, fosforu, strontu, kobaltu, potasu, niklu, boru, fl uoru, selenu, krzemu i jodu.

Zawiera również: garbniki, związki przeciwutleniające, olejki eteryczne, związki białkowe, pigmenty, witaminy, związki mineralne.

Związki garbnikowe są jednym z najistotniejszych składników herbaty i stanowią ok. 13 – 30% suchej masy.  Mają one wpływ na kolor i aromat herbaty oraz nadają naparom herbacianym charakterystyczny gorzkawy i jednocześnie cierpki smak.

Garbniki wykazują działanie antybakteryjne oraz przeciwzapalne- działają zbawiennie np podczas choroby wrzodowej żołądka lub przy nieżycie żołądka

Posiadają szerokie działanie na nasz układ pokarmowy- pomagają przede wszystkim w uporaniu się z biegunką.

Kolejnymi ważnymi substancjami, które zawiera napar herbaciany są przeciwutleniacze inaczej zwane antyoksydantami. Swoje działanie antyoksydacyjne napój ten zawdzięcza flawonoidom.

Przeciwutleniacze biorą udział między innymi w naprawie uszkodzonych przez wolne rodniki komórek oraz zapobiegają powstawaniu stresu oksydacyjnemu, który tworzy się przez nadmiar wolnych rodników. Tym samym antyoksydanty przeciwdziałają takim chorobom jak: nowotwory, cukrzyca, choroby układu sercowo-naczyniowego oraz chorobom degeneracyjnym układu nerwowego.

My pijemy herbatę, a Wy?  🙂